Safari

SAFARI:

1. Maasai Mara

2. Park Narodowy Tsavo

3. Amboseli

4. Ol Pejeta

5. Jezioro Naivasha

6. Park Narodowy Aberdare

7. Park Narodowy Mount Kenya

8. Park Narodowy Sibiloi

9. Jezioro Turkana

10. Kericho

11. Pustynia Chalbi

12. Meru & Kora

13. Jezioro Wiktorii

14. Nairobi

1. Maasai Mara

Bez względu na to, jakie zwierzęta chcesz zobaczyć w Kenii, tutaj z pewnością się nie zawiedziesz! Narodowy Rezerwat Maasai Mara to obszar 1510 km kwadratowych. Nazwa jest połączeniem dwóch najbardziej charakterystycznych elementów tej sawanny: plemienia Masajów i rzeki Mara.

Maasai Mara jest częścią znacznie większego Parku Narodowego Serengeti rozciągającego się na terenie Tanzanii. Zadziwiający spektakl przygotowany przez naturę niemalże gwarantuje zobaczenie w jednej chwili słoni, bawołów, żyraf, antylop, zebr, lwów, hien i wielu innych gatunków afrykańskich zwierząt, które co roku w poszukiwaniu pożywienia pokonują drogę z równin Serengeti w Tanzanii do Maasai Mara. 

Co więcej, żyje tu antylopowiec koński – gatunek nie spotykany nigdzie indziej w Kenii. Interesujący przedstawicie fauny to nie tylko Wielka Piątka! Dodajmy do tego małe gryzonie i wszelkiej maści owady, oraz niezliczone gatunki ptaków.

W Maasai Mara bywa chłodno, bo park leży na wysokości ok 2000 m n.p.m. Rano i wieczorem temperatura bywa bardzo nieafrykańska i spada do 10-15 stopni C. Warto mieć ze sobą ciepłe ubranie i krótkie spodenki oraz buty na zmianę, bo w ciągu dnia robi się gorąco.

W Maasai Mara są organizowane najlepsze safari w Kenii, piesze, samochodowe, a nawet balonem!

2. Park Narodowy Tsavo

Park Narodowy Tsavo to największy Park Narodowy w Kenii, słynący z czerwonych słoni i baobabów. Jego powierzchnia to przeszło 22 tys. km 2, z czego na Tsavo West przypada 9065km2, a na Tsavo East 13741 km2. Leży na wysokości około 1000m n.p.m. , jest więc gorący i tropikalny.

Ziemia w parkach Tsavo jest ruda jak cegła. Wędrują po niej słonie, które mają zwyczaj posypywania się piaskiem albo oblewania błotkiem, co chroni ich skórę przed silnym tropikalnym słońcem.

W Parku Tsavo West warto udać się nad Mzima Springs – to 2 jeziorka pełne hipopotamów i krokodyli. Przy jednym z nich znajduje się obserwatorium podwodne, do którego schodzi się po schodkach. Okienka znajdują się na poziomie wody oraz poniżej, dzięki czemu można z bezpiecznej odległości przyglądać się rybom i pływającym hipopotamom.

Jedno z najpiękniejszych miejsc w parku Tsavo East to Lugard’s Falls (Wodospady Lugarda), 40km na północ od Voi, gdzie rzeka Galana przedziera się przez przełom wśród kolorowych skał.

W Parku Tsavo spotkamy lwy, gepardy, lamparty, bawoły, hieny cętkowane, guźce, żyrafy masajskie, antylopy krowie, duikery, koby, koziołki skalne, impale, gazele Granta, oryksy, elandy, zebry. 

Do rzadszych gatunków należą karakale, kudu i bawolce. W Parku Tsavo żyje ponadto stado zebr Grevy’ego, które uciekły przed kłusownikami z Samburu. 

Tsavo East czy West?
Park Tsavo East jest skromniejszy i bywa tam więcej turystów. Park Tsavo West jest bardziej dziewiczy i dziki.

3. Amboseli

Amboseli to park położony w południowej Kenii, blisko granicy z Tanzanią, u stóp Kilimandżaro. Rozległe równiny, lasy, bagna, obfitość zwierząt i wspaniały widoki na Kilimandżaro to Amboseli w pigułce. 

Park najpiękniej wygląda o zmierzchu, gdy zwierzęta wychodzą w poszukiwaniu pożywienia, a szczyt Kilimandżaro na granicy z Tanzanią okrywa się zasłoną chmur. 

Amboseli to jeden z najstarszych parków w Afryce Wschodniej, objęty ochroną od 40 lat, o powierzchni zaledwie 392km kwadratowych. Park słynie z dostojnego piękna i ze zwierząt, do których można się zbliżyć. 

Żyje tu około 600 słoni – to jedna z nielicznych w Afryce populacji, której nie przetrzebili kłusownicy.  Ponadto zobaczymy tu także lwy, bawoły, zebry, żyrafy, gazele.

 W suchym buszu można czasami obserwować małe stadka generuków. W zbiornikach wodnych i w bagnistych korytach utworzonych przez wody płynące z Kilimandżaro żyją hipopotamy. Żyje tu także ponad 400 gatunków ptaków. 

Ponieważ od lat prowadzi się w parku badania nad życiem i obyczajami ssaków, zwierzęta przyzwyczaiły się do obecności samochodów – turyści mogą obserwować je bez wysiadania z pojazdów.

Zwierzęta pamiętają jednak przykre dla nich spotkania z masajskimi myśliwymi, dlatego boją się ludzi poruszających się na piechotę. 

 

4. Ol Pejeta

Ol Pejeta to mozaika trawiastych równin, zalesionych łąk, drzew akacji i wiecznie zielonych zarośli o powierzchni ponad 350km2. 

Ol Pejeta Conservancy to największe afrykańskie sanktuarium nosorożców we wschodniej Afryce, położone u podnóża wzgórz Aberdare i wspaniałej ośnieżonej Mount Kenya. 

Ol Pejeta szczyci się zdumiewającą różnorodnością zwierząt w tym lokalnymi szympansami i Wielką Piątką (zagrożone czarne i białe nosorożce, lamparty, słonie, bawoły i lwy). 

Połączenie niesamowitej przyrody i oszałamiających widoków na otwartych równinach gwarantuje niezapomniane wrażenia z safari! 

5. Jezioro Naivasha

Jezioro Naivasha to słodkowodne jezioro w Kenii, na obrzeżach miasta Naivasha w hrabstwie Nakuru, które leży na północny zachód od Nairobi. Jest częścią Wielkiego Rowu Afrykańskiego. 

Nazwa jeziora pochodzi od lokalnego imienia Masajskiego „Nai’posha”, co oznacza „wzburzoną wodę” z powodu nagłych burz, które mogą się tu pojawiać. 

Akwen leży na dnie rowu na wysokości 1890 m n.p.m. Jego powierzchnia wynosi 170km2.

Wpływają do niego rzeki: Engare, Melewa oraz Gilgil. 

Jedną z najciekawszych cech jeziora jest jego przyroda, a zwłaszcza chroniona populacja hipopotamów. Pomimo swojej masy, hipopotamy są niezwykle wrażliwymi stworzeniami, z dobrym widzeniem w nocy – zawsze postępuj zgodnie z radami w domkach i na kempingach po zapadnięciu zmroku.  

Jezioro Naivasha jest także domem dla ponad 400 różnych gatunków ptaków – spotkamy tu między innymi wspaniałe bieliki afrykańskie, rybołowy, grubodzioby, bagienniki i wiele gatunków czapli.

Można tu spotkać też żyrafy, zebry, gnu, impale a nawet elandy i kongoni. 



6. Park Narodowy Aberdare

Park Narodowy Aberdare położony jest w środkowo-zachodniej Kenii. Ma powierzchnię 766 km kwadratowych, założony w 1950r. 

Obejmuje zróżnicowane tereny, od szczytów górskich (Góry Aberdare) do głębokich dolin górskich z potokami i wodospadami. Na najniżej położonych rozciągają się bagna, lasy bambusowe i tropikalne. 

Lodowate, pełne pstrągów potoki płyną przez płaskowyż, a potem spadają wodospadami i łączą się w dopływy największych rzek w kraju.

Mimo trudnych warunków klimatycznych miejsce upodobało sobie wiele gatunków zwierząt.

Można tu obserwować: słonie, bawoły, elandy, koby, buszboki, ridboki, dujkery, świnie leśne, guźce, serwale, lwy, hieny, koczkodany białogardłe. Nosorożce, tak jak gdzie indziej są bardzo rzadkie – czasami pojawiają się na halach.

Stada słoni i bawołów wędrują w ślad za deszczami – w porze suchej zamieszkują lasy deszczowe i bambusowe, a gdy rozpoczynają się ulewy, wychodzą na hale.

Rzadziej można zobaczyć tu złotokokota afrykańskiego i bongo leśne (płochliwą antylopę żyjącą w lesie bambusowym). 


7. Park Narodowy Mount Kenya

Parki narodowe na Wyżynie Kenijskiej są doskonałym miejscem na poznanie niezwykłej przyrody i długie wędrówki po górskich szlakach. Jednym z nich jest Park Narodowy Masywu Wulkanicznego Kenia liczący sobie około 3,5 mln lat ze szczytami sięgającymi ponad 5 tys. m n.p.m. Cały Park Narodowy z drugim co do wysokości szczytem Afryki, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, charakteryzuje się bujną roślinnością w niższych partiach i malowniczymi partiami wyższymi, w których występują wieczne śniegi i lodowce. 

Park Narodowy Masywu Kenia znajduje się w środkowo – zachodniej Kenii. Ma powierzchnię 766km kwadratowych.

Został założony w 1949 roku w celu ochrony Kenii, dzikiej przyrody i otaczającego środowiska, które jest siedliskiem dzikich zwierząt, a także działa jako obszar zlewni wody, aby dostarczyć wodę w Kenii. 

Rząd w Kenii miał cztery powody, by stworzyć Park Narodowy na i wokół Mount Kenya. Znaczenie turystyki dla lokalnej i krajowej gospodarki było ważne, aby zachować obszar piękny krajobrazowo, zachować różnorodność biologiczną w parku oraz zlewnię dla otaczającego obszaru.

Osady wulkaniczne w glebie otaczającego regionu i ogromna ilość słodkiej wody schodzącej ze stoków sprawiają, że obszar ten jest szczególnie sprzyjający dla rolnictwa. 

W Parku Narodowym Mount Kenya można spotkać: słonie, mangusta z białym ogonem, duikery z czarnym frontem, szczury kretowate, krzewy błotne, wodne, elandy, lamparty, nosorożce czarne i bawoły. 

 

 

8. Park Narodowy Sibiloi

Park Narodowy Sibiloi leży na północno-wschodnim brzegu jeziora Turkana w północnej Kenii. Utworzony w 1973r. przez rząd Kenii w celu ochrony dzikiej przyrody i stanowisk paleontologów, zajmuje powierzchnię 1570km kwadratowych. 

Jest to park dosyć rzadko odwiedzany przez turystów. Park jest jednym z lepiej chronionych z uwagi na występujące na terenie parku i jego okolicach cenne kopaliny. 

Sibiloi służy jako przystanek dla migrujących ptaków wodnych i jest głównym miejscem lęgowym krokodyla nilowego. Dzikie zwierzęta lądowe obejmują między innymi: zebry, gazele Granta, lwy, lamparty, hieny pręgowane, kudu, gepardy i północne topi. 

Inną atrakcję stanowią wielkie skamieniałe pnie drzew oraz stanowisko palentologiczne Kobi-Fora, gdzie pozostałości kopalne przyczyniły się do zrozumienia ludzkiej ewolucji bardziej niż jakiekolwiek inne miejsce na kontynencie.

Sibiloi jest otoczony Turkana, Gabra i Dassanach, którzy są społecznościami o bardzo bogatych i nieskażonych tradycjach kulturowych. 


9. Jezioro Turkana

Jezioro Turkana – szmaragdowy akwen w północnej części Kenii zwany również „morzem nefrytowym”, rozciąga się na długości 250km i szerokości dochodzącej do 30km, przecinając skalistą pustynię na dwie części i sięgając granicy z Etiopią. 

Jezioro otoczone jest łańcuchami wulkanicznych gór kontrastujących z wyglądającą groźnie taflą wody, podczas gdy po odludnych terenach szaleją silne wiatry nadając im jeszcze surowszego wizerunku. 

Dla świata nefrytowe wody odkryli Australijczycy w 1888 r. nadając im nazwę Jezioro Rudolfa na cześć arcyksięcia z Australii. 

Z racji tego, że pod względem komunikacyjnym północ Kenii jest słabo rozwinięta, do jeziora najlepiej dotrzeć awionetką. 

Największe na świecie jezioro pustynne zamieszkuje ogromna populacja krokodyli nilowych, ptaków i hipopotamów, a także gatunki wielkich ryb jak chociażby okonie nilowe osiągające wagę blisko 100 kg. 

Wycieczka nad jezioro obejmuje najczęściej rejs po ogromnym akwenie oraz zwiedzanie tradycyjnej wioski plemienia Turkana, nocleg w plemiennej chacie lub specjalnie przygotowanych namiotach. 

Emocjonującą przygodą może stać się wyprawa do Central Island Park, czyli na jedną z wysp jeziora, która jest kraterem wulkanicznym z urzekającymi jeziorkami zamieszkiwanymi przez unikatowe gatunki ryb i krokodyli. 

10. Kericho

Kericho to miasto położone w zachodniej Kenii u podnóża płaskowyżu Mau. Jest to tzw. „stolica herbaty”. Wyżynna okolica, umiarkowany klimat i duża suma opadów stwarzają doskonałe warunki do uprawy tej rośliny. 

Gdy przybyli tu pierwsi Europejczycy, większość terenu porastały górskie lasy. Dzięki znacznym inwestycjom lasy wykarczowano i stopniowo obsadzono krzewami herbaty.   Jaskrawo zielone wzgórza są jednym z najbardziej wydajnych obszarów produkcji herbaty na świecie. Krzewy zabezpieczają też stoki przed erozją. 

Posiadłość w Kericho obejmuje ponad 8700 hektarów ziemi i zatrudnia około 5500 pracowników stałych i kilka tysięcy tymczasowych w szczycie sezonu.

Zadbane i ocienione drzewami Kericho idealnie nadaje się na spacery, tym bardziej, że niektóre dzielnice uderzają orientalną atmosferą, rzadko spotykaną w Kenii. Można odwiedzić tu poszczególne plantacje herbaty, które połączone są z degustacją, zakupami oraz poznawaniem tajników uprawy i produkcji szlachetnej rośliny, 

Kenia jest trzecim pod względem wielkości światowym producentem herbaty. 




 

11. Pustynia Chalbi

Pustynia Chalbi to mała pustynia o powierzchni 100 000km2 w hrabstwie Marsabit w północnej Kenii, położona w pobliżu granicy z Etiopią. 

Północ Kenii nie jest do końca odkryta przez turystykę masową i nie jest tak znana jak popularne wybrzeże i okolice Nairobi, ale uchodzi za fascynujący teren, pełen niespodzianek krajobrazowych i przyrodniczych. 

Na bezkresnych pustkowiach Pustyni Chalbi najczęściej pojawiają się koczownicze plemiona Samburu i Boran.

Można tu zobaczyć fatamorganę – widoczne z daleka duże jeziorka wody, znikają w miarę zbliżania się do nich. Prawdziwe okazują się za to stada wielbłądów należące do ludu Gabbra w oazie Kalacha – pilnujący ich mężczyźni często unoszą strzelby w geście powitalnym.  

Stolicą regionu jest miasto Marsabit będące dla podróżników sporym zaskoczeniem z powodu położenia na niewielkim wzniesieniu wybijającym się z równinnych terenów. Tę niezwykłą oazę składającą się z wysokich drzew, szczególnie wczesnymi porankami, spowija lekka mg ła nadające miastu baśniowego wyglądu. Marsabit jest największym miastem handlowym w tej części Kenii, więc na miejskim targowisku można kupić najwięcej interesujących pamiątek. 

Tresc opisow dostarczana przez merlinx. 

 

12. Meru i Kora

Oba parki powstały na byłych terenach łowieckich, by chronić gautunki dzikiej fauny. Mimo, że leżą z dala od głównych tras safari, są warte zwiedzenia.

Meru – miasto jest doskonałą bazą wypadową do zdobywania masywu Kenia oraz do zwiedzania Parku Narodowego Meru. Dużym wyborem towarów zaskakuje targowisko miejskie, natomiast najciekawszym miejscem pod względem turystycznym jest Muzeum Meru. Najstarszy, murowany budynek w mieście, w swoich zbiorach zgromadził eksponaty dotyczące tradycji i kultury okolicznych plemion. Przy muzeum działa także park węży, zoo oraz interesujące ogrody zielne z rozmaitymi ziołami leczniczymi.

Liczebność zwierząt w Parku jest bardzo wysoka. Spotkamy tutaj  duże stada bawołów pasące się nad rzeką Tana, gdzie żyją także krokodyle i hipopotamy. A także stada słoni, zebry Grevy’ego, oryksy, żyrafy siatkowe, ozdobione charakterystyczną mozaiką rdzawych plam przetykanych cienkimi białymi liniami. Nieco trudniej zaobserwować dikdiki, generuki i wielkie koty, które łatwo kryją się w wysokiej trawie i gęstych zaroślach. Elandy i antylopy krowie wolą wilgotne łąki, kudu małe żyją same lub w parach i można je zobaczyć o zmierzchu wśród zarośli lub na dnie dolin. 

Miłośnikom ptaków trafia się niecodzienna okazja obserwacji rzadkich palmojadów, których dieta składa się z owoców palmowych i padliny. Można też zobaczyć jerzyki, budujące gniazda pod koronami palm. Nad rzeką Tana gniazdują rybiarki duże i rzadkie perkołyski afrykańskie, przypominające długoszyje kaczki albo małe kormorany. Dosyć powszechnie występują perlice zwyczajne i sępie. 

 Na południe od rzeki Tana rozciąga się Rezerwat Narodowy Kora. Zwierzyna nie jest tu zbyt liczna, lecz można wypatrzyć lwy, kudu małe, słonie i koby. Piękną na tym odcinku rzekę zamieszkują hipopotamy i krokodyle. 


 

 

13. Jezioro Wiktorii

Jezioro Wiktorii to jezioro pochodzenia tektonicznego, położone na Wyżynie Wschodnioafrykańskiej. Zaliczane jest do tzw. Wielkich Jezior Afrykańskich. Jego wody podzielone są na trzy państwa: Kenię, Ugandę i Tanzanię. 


Zajmuje powierzchnię 68,8 tys. km2, co sprawia, że pod względem powierzchni jest to największe jezioro Afryki i największe tropikalne jezioro świata, a także drugie słodkowodne jezioro świata, a trzecie na świecie, jeśli brać pod uwagę wszystkie jeziora, łącznie ze słonymi. Pod względem objętości zajmuje  ósme miejsce na świecie. 

Jezioro Wiktorii leży w dorzeczu Nilu. Wpada do niego m.in. Kagera, która uznawana jest za źródłowy odcinek tej rzeki. Wypływa z niego natomiast Nil Wiktorii. 

Regularna żegluga jest na jeziorze dobrze rozwinięta.

Miejscowa ludność utrzymuje się z rybołówstwa. By zwiększyć połowy, wprowadzono do jego wód okonia nilowego, którego pojawienie się zachwiało ekosystem jeziora. Wiele endemicznych gatunków ryb znalazło się na krawędzi wyginięcia. 

Jako pierwszy Europejczyk jezioro zobaczył w 1858 r. angielski podróżnik John Speke, który nazwał je na cześć królowej brytyjskiej Wiktorii. 


14. Nairobi

Nairobi – stolica Kenii ma w sobie tyle egzotyki, że z pewnością może pozytywnie zaskoczyć każdego Europejczyka. Chaotyczna mieszanka wielu kultur, kolonialna architektura, wszechobecna zieleń i stosunkowo młoda, ale ciekawa historia są powodem, dla którego coraz więcej turystów chce zwiedzić jedno z najszybciej rozwijających się miast Afryki Wschodniej. Dodatkowym atutem „miasta słońca” jest stosunkowo bliska odległość od wybrzeża oraz sąsiedztwo wielu ciekawych atrakcji turystycznych i parków narodowych. 

 

Co warto zobaczyć w stolicy Kenii: 

 

Giraffe Centre – ośrodek w pobliżu Nairobi, nie tylko zajmuje się utrzymaniem i powiększaniem populacji żyraf, ale jest także doskonałym miejscem dla dzieci, które z bliska mogą przyjrzeć się sympatycznym, afrykańskim zwierzętom, a nawet je nakarmić. W pobliżu można również zwiedzić rezerwat ptaków albo wybrać się na spacer interesującą ścieżką przyrodniczą. 

 

 

 

 

Karen Blixen Museum – gratka dla miłośników duńskiej pisarki, która osiedliła się na stałe w Kenii i tam napisała między innymi słynne wspomnienia znane jako „Pożegnanie z Afryką”. Dla turystów udostępniono autentyczny dom Blixen oraz przepiękne ogrody, w których można oddać się romantycznej podróży w czasy powstawania powieści. 

  

 

  


 

Park Narodowy Nairobi – pierwszy z wielu parków narodowych w Kenii założony w 1946 r. na terenach rezerwatu zwierząt pomiędzy Nairobi a rzeką Athi. Z okna awionetki czy jeepa można zobaczyć żyjące na wolności kilkaset gatunków ssaków i ptaków od tych najmniejszych do imponujących rozmiarami żyraf, nosorożców i lwów polujących na gazele. Najlepszym punktem obserwacyjnym na rozległy teren jest wzgórze Impala Hill oraz pole biwakowe Mokoyeti. 



 

David Sheldrick Wildlife Trust – prowadzi program ratowania sierot słoni i rehabilitacji dzikich zwierząt w Kenii. Został założony w 1977 roku przez Dame Daphne Sheldrick na cześć jej zmarłego męża, Davida Sheldricka. Od 2001 roku prowadzi go ich córka, Angela Sheldrick. Sierociniec dla słoni znajduje się w Parku Narodowym w Nairobi i jest otwarty dla publiczności codziennie od 11:00-12:00. W tym czasie sieroty przyjeżdżają na południową kąpiel błotną i karmienie. Na miejscu znajduje się sklep z pamiątkami. 


Ngong Hills – doskonałe miejsce na wyprawę wynajętym samochodem. Według legend wzgórza to kawałki ziemi, jakie pozostały Bogu pod paznokciami, gdy skończył stwarzanie świata. Z malowniczych wzniesień można podziwiać nie tylko Nairobi oraz region Wielkiego Rowu, ale także żyjące na wolności antylopy i bawoły. Najpiękniejsze widoki na sawannę rozpościerają się ze szczytu Point Lamwia, a dodatkową atrakcją znajdującą się w okolicy jest pomnik Fincha, człowieka, z którym Karen Blixen latała samolotem. 

 

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

 

Facebook
Instagram